Czy słyszałeś o ogrzewaniu „na czarno” i „na biało”? Czy wiesz, jak wygląda tradycyjny ukraiński piec? Dziś historia ludowa nabrała szczególnego znaczenia i wzbudza coraz większe zainteresowanie. Dlatego postanowiliśmy opowiedzieć o tej jej części, która jest bliska naszej firmie — o tradycyjnych systemach ogrzewania, z których korzystali nasi przodkowie.
Tradycyjny ukraiński piec
Sercem ukraińskiej chaty był piec, nazywany też pjec, piczka, peczka. „Na piecu zawsze czerwone lato” — mówiono, mając na myśli, że w rodzinnym domu zawsze jest przytulnie i ciepło.
Piec ogrzewał pomieszczenie, pieczono w nim chleb, gotowano, spano na nim, suszono ubrania, zioła lecznicze i ziarno. Powstało o nim mnóstwo pieśni, baśni, opowieści i mitów. Kto nie pamięta baśni o chłopcu, którego Baba Jaga chciała wrzucić do pieca? Albo legendy o domowym duchu, który mieszka w przypiecku?
Czym tylko nie był dawniej piec: źródłem ciepła, legowiskiem, płytą kuchenną, miejscem do pieczenia i suszenia, a nawet… apteczką! To właśnie na piecu albo nad nim nasi przodkowie suszyli zebrane zioła, których później używali jako lekarstw.

Jakie były rodzaje ogrzewania piecowego dawniej?
Pierwsze były piece-kamienice, znane archeologom jeszcze z okresu wczesnosłowiańskiego V-VII wieku. Budowano je z kamienia, miały owalny lub okrągły kształt i stawiano je pośrodku izby.
Następny był piec dymny (kurny) — piec z gliny ubijanej, z którego dym wychodził wprost do pomieszczenia. Dalej unosił się pod sufit i uchodził albo przez okna, albo przez niewielkie otwory u góry w ścianach. Chata z takim ogrzewaniem nazywana była „dymną” lub „kurną”, czyli ogrzewaną „na czarno”. A wszystko dlatego, że dym czernił sufit i ściany. Z tamtych czasów pochodzi też przysłowie „Z własnego pieca i dym niegorzki”.
Z czasem dym zaczęto odprowadzać do sieni albo na dach przez specjalne otwory i odprowadzenia. Był to piec półkurny.
Później zaczęto budować kominy, przez które dym wychodził z pieca poza budynek. Ten wariant nazywano ogrzewaniem „na biało”. Domyślasz się dlaczego?
Warto dodać, że o ile w wiejskich domach niektórych sąsiednich krajów jeszcze do połowy XIX, a czasem i do początku XX wieku przeważały chaty kurne bez przewodu wyciągowego, to w ukraińskich wsiach już w XIX wieku budowano piece typu przejściowego — od bezkominowego pieca kurnego do białego pieca z kominem.
Ogrzewanie „na biało” sprawiało, że ukraińskie domy były nie tylko ciepłe i wygodne, ale również czyste. Bielone ściany, czysta klepiska podłoga, malowidła ścienne (wystarczy przypomnieć niepowtarzalny styl petrykiwka) — wszystko to wyraźnie wyróżniało ukraińskie chaty.
Pierwsze pisemne wzmianki o domach ogrzewanych „na biało” pojawiają się w opisach zamków w Skale i Smotryczu z XV wieku.
Co zostało z tej tradycji dzisiaj?
Zasada pozostała ta sama: ogień ma oddawać ciepło pomieszczeniu, a dym — wychodzić kominem. Zmieniła się tylko technika. Miejsce ubijanego z gliny pieca zajęły zamknięte wkłady kominkowe i piece z szybą żaroodporną, w których większość ciepła nie ucieka do komina, lecz wraca do domu, a dawny prosty przewód zastąpiły certyfikowane systemy kominowe. Tam, gdzie kiedyś ciepło rozchodziło się po prostu od rozgrzanej gliny, dziś odpowiadają za to kratki wentylacyjne w obudowie kominka.
SAVEN — rozwijamy to, co nasze!
* W artykule wykorzystano materiały:
- Radowycz R. Rozwój systemu ogrzewania mieszkania poleskiego: sposoby odprowadzania dymu
- Sywak W. Ogólna charakterystyka wnętrza ludowego mieszkania Ukraińców Karpat końca XIX – pierwszej połowy XX w.
- Silecki R. Tradycyjna obrzędowość budowlana Ukraińców
- Fedaka P. Wewnętrzny układ i wnętrze ludowego mieszkania Zakarpacia